06 października, 2013

DIY - świecznik

No i się zaczęło: zimno, coraz szybciej robi się ciemno. Zbliża się czas, kiedy coraz więcej czasu spędzamy w domu przy gorącej czekoladzie, czy herbacie z książką w ręku. Postanowiłam więc, że umilę sobie te wieczory i przygotowałam świeczniki.



Wykonanie ich jest bardzo proste.  Potrzebne będzie: farba w sprayu (wybrałam białą matową), słoiki (ja wykorzystałam stare świeczniki z "Biedronki". Po wypaleniu się świeczek umyłam szkło z wosku), sznur, taśma malarska i nożyczki. Na początek oklejamy świeczniki taśmą według uznania i malujemy  2 cienkie warstwy sprayem w odstępie 2 godzin. Następnie zrywamy taśmę malarską i świeczniki obwiązujemy sznurkiem (aby nam nie spadał przyklejamy go do świecznika- można do tego użyć zwykłej "kropeli" albo pistolet do kleju).

GOTOWE!


Drugi sposób- dekoracja bardziej elegancka ;)
Dodatkowo będą nam potrzebne małe kamyczki i taca. Kamyczki malujemy na biało i po wyschnięciu układamy je na tacy ze świecznikami.


 GOTOWE!


Teraz tylko będą nam potrzebne zapachowe świeczki, mężczyzna, lampka czerwonego wina, dobra komedia romantyczna i mamy romantyczny wieczór ;)

lub wersja nr 2

Gorąca czekolada, ciepły koc, dobra książka i ciepłe skarpety ;)

Pozdrawiam, Kasia.

5 komentarzy:

  1. Grunt, żeby trafić w świeczki o intensywnym zapachu a bez zawrotnej ceny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dokładnie! Ostatnio znalazłam w carrefourze idealne świeczki. 36 podgrzewaczy o zapachu pomarańczowym za chyba 8 zł. Dla mnie pachną cuuudownie! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że pomysł przypadł do gustu ;) Dziękuję

      Usuń
  4. Super pomysl... od razu przypadl mi do gustu. Bede tutaj zagladac :) pozdrawiam i zapraszam do mnie
    taksobierobie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń